Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biografie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biografie. Pokaż wszystkie posty

Elton John "Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie" + videorecenzja

Nasze czyny określają to, kim jesteśmy. Z tego założenia wychodzi Elton John - gwiazda naprawdę wielkiego formatu, której hity (a przynajmniej jeden z nich) zna właściwie każdy. Co wiemy o Eltonie Johnie? Właściwie niewiele - że gra na fortepianie i śpiewa, że jest gejem. Część doda jeszcze, że ma partnera i małego synka. Ale ilu z nas słyszało o jego fundacji i walce z HIV/AIDS na świecie?

Elton John poświęcił swoją biografię (w której przecież mógł pisać właściwie tylko o sobie, swojej karierze i piosenkach) na opisanie czym są HIV i AIDS, kogo dotykają i z jakimi trudnościami muszą zmierzyć się osoby seropozytywne. Swoją książkę rozpoczął od wzruszającej, i jeżącej włos na głowie, historii małego chłopca zakażonego wirusem HIV podczas transfuzji krwi. Chłopca, który pomógł mu podnieść się z nałogów i otworzyć oczy na problem ludzi seropozytywnych. Na kartach biografii, na przykładzie Ryana, dowiadujemy się z jakimi okropnymi stereotypami wynikającymi z niechęci i braku odpowiedniej edukacji zmagają się osoby chore na HIV. Jak niekiedy okrutnie i niesprawiedliwie są traktowane.

Ilona Felicjańska w rozmowie z Anetą Pondo "Cała prawda o..."

Nigdy, przenigdy nie myślałam o byciu modelką. Może dlatego, że od małego drogę do kariery zawsze zamykała mi nadwaga, a potem po prostu za dużo kilogramów tu i ówdzie? Wybory miss mnie drażniły i drażnią do dziś - co jest w tym takiego ekscytującego? I jak wybrać tę najładniejszą spośród wszystkich, jak dla mnie, jednakowych? Niemniej jednak, gdy dostałam propozycję zapoznania się z "Cała prawda o...", nie wahałam się - Ilonę Felicjańską widziałam po raz pierwszy w programie u Łukasza ("20m2 Łukasza") i wydała mi się odważną, choć nadal lekko zagubioną osobą. Program na YT słynie z tego, że autor rozmawia ze sławnymi osobami jak równy z równym, przez co można poznać je od innej strony - tej najbardziej podstawowej, ludzkiej. Wiadomo jednak, że Łukasz ma określony czas na przeprowadzenie wywiadu, a wiele historii zostaje nieopowiedzianych. Mnie aż tak bardzo życie osobiste innych ludzi nie interesuje - nie wchodzę na kozaczki, pudelki, czy inne pieprzyki i nie rozpamiętuję gal, na których poszczególnym gwiazdom widać było majtki. Dostałam jednak propozycję właściwie nie do odrzucenia - poczytać o tym, jak pani Ilona odbiera świat showbiznesu. My, Polacy, mamy taką okropną przypadłość - łatwo oceniamy to, czego kompletnie nie znamy. A może pozwolilibyśmy mówić tym, którzy mają prawdziwe doświadczenia?

Paul Trynka "Iggy Pop: Open up and bleed. Upadki, wzloty i odloty legendarnego punkowca"

"Ze wszystkich masek, jakie zakładamy, najlepszą ochronę może dawać maska statecznej normalności."
Rockandrollowy zwierz, a może inteligentny i uczynny dżentelmen? Kim tak naprawdę był Iggy Pop?

Kto z Was nie zna Iggy'ego Popa? Na pewno, jeśli nie słyszeliście o nim samym, kojarzycie choć jedną z jego piosenek. Iggy to legenda punka, legenda dobrego rocka. Iggy to ikona - ale nie tylko muzyki, bo także spektakularnego upadku, balansowania na krawędzi życia i śmierci, ubóstwa i bogactwa. To dowód na to, że można prowadzić wyniszczający konflikt dwóch postaci w swoim własnym ciele.

Jim Osterberg, czy Iggy Pop?  

Paul Trynka zaczyna snuć historię Popa, przybliżając nam jego wczesną młodość. Dowiadujemy się, że mały Jim Osterberg mieszkał na osiedlu przyczep, czego wstydził się z całego serca. W szkole był cichym i niezwykle bystrym uczniem, dla którego nauka była w życiu najważniejsza. Później zainteresował się polityką i wszyscy wróżyli mu rychłą i spektakularną karierę. On sam coraz częściej zadawał się ze "sferami wyższymi", ludźmi często bogatymi, a na pewno wpływowymi. A ponieważ od zawsze interesowała go muzyka, to nic dziwnego, że niedługo potem wylądował w pierwszym rockowym zespole...

B. Karg, A. Spaite, R. Sutherland "Wampiry. Historia z zimną krwią spisana"

Po tę pozycję sięgnęłam przede wszystkim z czystej ciekawości i naturalnego głodu wiedzy. Zaraz potem zapaliła się lampka małego kombinatora (jak to u mnie bywa) i książka została w całości opłacona przez rodzicielkę. Dlaczego? Ponieważ na prezentację maturalną (którą zdałam w tym roku na 100%) napisałam (a potem wybrałam sobie z listy już zatwierdzony przez grono pedagogiczne) temat o wampirach. A taka książka była znakomitym uporządkowaniem mojej wiedzy o nieumarłych, dzięki czemu o wiele szybciej się przygotowałam. Nie musiałam bez przerwy siedzieć z nosem w internecie, gdzie pojawiają się liczne błędy.

"Wampiry. Historia z zimną krwią spisana." to fantastyczne kompendium wiedzy o krwiopijcach. Znajdziecie tutaj: historię wampiryzmu od podszewki, łącznie z nieumarłymi w ludowych wierzeniach, streszczenie "Draculi" i charakterystykę bohaterów tej książki, czy też opasłą i kompletną biografię Wlada Palownika. W związku z samymi krwiopijcami mamy następujące informacje: czym zwalczać wampiry, jak one powstają, czego się boją, z kim mogą się wiązać, jak działa na nie krew. Wracając do historii, dowiemy się o kilku sławnych postaciach (Elżbieta Barory, Arnold Paole), które były kojarzone z wampiryzmem. A dla miłośników filmów i książek autorzy zamieścili całe, ogromne zestawienie wampirów straszących ludzi w telewizji (serialach, filmach) oraz w powieściach na przestrzeni wieków.

Noc oscarowa, czyli "Incepcja", "Jak zostać królem", "Fighter" i "Czarny łabędź".

Dzięki niesłychanemu szczęściu w losowaniach miałam okazję na początku moich wakacji iść zupełnie za darmo na Oscarową Noc Filmową do Bałtyku w Łodzi. I chociaż widziałam już dwa z wyświetlanych filmów, bawiłam się świetnie. 



Inception / Incepcja (2010) reż. Christopher Nolan

Tak, wiem. O tym filmie pisałam tu już wcześniej. Postanowiłam jednak do niego wrócić. Dlaczego? Bo po czwartym podejściu do filmu, on dalej mnie zaskakuje, wciąga w swoją akcję, a to nie zdarza się często! Mogę otwarcie przyznać, że uważam się za szczęściarę, bo Incepcja nigdzie tak dobrze się nie prezentuje jak na dużym ekranie, a ja miałam okazję ją na nim zobaczyć dwa razy. Wcześniej nie dostrzegłam wspaniałego montażu, dużej roli muzyki (czemu Zimmer ma na swoim koncie DOPIERO jednego Oscara, podczas gdy naprawdę tworzy rewelacyjne ścieżki dźwiękowe?) i tylu wspaniałych scen. Obraz dostał Oscara za dźwięk, jego montaż, zdjęcia oraz efekty specjalne. Przyznam, że moment walki w hotelu bez grawitacji raz jeszcze zawładnął moim sercem. Podobnie jak samochód wpadający do wody w spowolnionym tempie. Scenariusz różni się znacząco od tych, który już powstały, jest świeży, co wpływa znacząco na odbiór całego obrazu. Nie porównujemy go do innych filmów z gatunku, nie ganimy scenarzysty za powtarzanie utartych scen. Ellen Page, grająca Ariadne, ewoluuje jako aktor. Czekam ze zniecierpliwieniem na kolejne produkcje z nią w roli głównej. Na DiCaprio patrzyłam dotychczas jak na "blondasa z Titanica", tak więc dobrze było zmienić do niego stosunek. Do "Incepcji" mogę wracać co jakiś czas i tak zapewne będę robić do momentu, aż całkowicie mi się nie znudzi. To ponadprzeciętny film akcji ze świetnym scenariuszem i realizacją. Jak ktoś jeszcze go nie oglądał, polecam serdecznie.

8/10

Ian Jackman - "Dr House. Oficjalny przewodnik po serialu"

„Dr. House” od kilku lat zbiera coraz to większą sławę na całym świecie i jestem pewna, że prawie każdy mieszkaniec  większego miasta w Polsce kojarzy ten serial. Jakiś czas temu  jego oglądanie stało się modne (zwłaszcza wśród młodzieży), tak samo jak cytowanie wypowiedzi głównego bohatera.  Jeśli również chłoniecie każdy odcinek z wypiekami na twarzy, to ta książka powstała dla Was. Oto przed Wami, moi drodzy, arcy-rzetelny przewodnik, który wprowadzi Was we wszystkie tajniki pracy na planie ulubionego serialu.
Bardzo dobrym pomysłem było umieszczenie w książce przedmowy Hugh Lauriego. Pisze dowcipnie i w gawędziarskim stylu o tym,  jak serial wpłynął na jego życie, jak to się stało, że w ogóle znalazł się na castingu oraz skraca jeden dzień ze swojej pracy na planie. Po jego wypowiedzi ja już nie mam złudzeń, dlaczego to właśnie on okazał się idealnym aktorem do roli inteligentnego i brutalnie szczerego mizantropa. Nie ze względu oczywiście na negatywne cechy – Laurie ma w sobie coś, co przyciąga i bardzo dobrze tym operuje!
Potem czas na nadzienie – zagłębiamy się w świat House’a z każdej możliwej strony dzięki Ianowi Jackmanowi. Uzyskał on dostęp za kulisy, rozmawiał z aktorami, reżyserami, twórcami kostiumów, a nawet z… obsługą cateringową! Wyniki tych rozmów są rzetelnie rozmieszczone w każdym rozdziale, przeplatane ze studium psychiki każdego z głównych bohaterów.

Paula Izquierdo "Kobiety namiętne"

"Kobiety namiętne" to książka, która obiegła już wszystkich moich znajomych, by w końcu dotrzeć do mnie. Nie rozumiałam, dlaczego tak nagle wszyscy się rzucili na dzieło Pauli.
Dopóki nie przeczytałam na odwrocie, że jest to zbiór prawdziwych historii "miłosnych" kobiet od Elżbiety I do Janis Joplin. Zaczyna się interesująco, prawda?